piątek, 31 stycznia 2014

Odmiana.

Postanowiłam sobie, że ze względu na nowy rok, odnowię sobie trochę pokój.
Przede wszystkim wysprzątałam szafki, w których pękały zawiasy od niepotrzebnych rzeczy. Zrobiłam to rygorystycznie, bo ciągle było tylko mówione: "Jeszcze się przyda". Tym razem powiedziałam koniec!
I mówiąc poważnie, wyrzuciłam 3/4 rzeczy z całego pokoju. Łącznie z ciuchami, których nie miałam na sobie od przynajmniej roku. Znalazło się dużo takich, które w ogóle nie były użyte oraz takie które miałam jeden czy dwa razy tylko na sobie.
Dlatego doszłam też do wniosku, że w najbliższym czasie zrobię też dla was małą wyprzedaż :) Może ktoś znajdzie coś dla siebie.
Kolejną rzeczą, którą postanowiłam zmienić, to był karnisz, firanka z zasłonkami, ustawienie mebli i chociaż jedna ściana.

Przed wyglądało to tak :



W trakcie było to coś takiego:


Jak widzicie wykorzystałam też mojego Pana D. :)

A teraz wygląda to tak:




Zapewne pamiętacie te materiały, na które jeszcze kilka miesięcy temu nie miałam pomysłów.

Sami teraz widzicie czym byłam zajęta cały styczeń. Z efektu końcowego jestem naprawdę zadowolona :) Czekam jeszcze tylko na roletki, ale to już musiało być na zamówienie i troszkę dłużej potrwa.
Co sądzicie o całym wystroju ?
Mnie się podoba :)

Czekam na wasze opinie i koniecznie dajcie znać czy wyprzedażą jesteście zainteresowani !

Pozdrawiam
Justyna

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Karnawał

Długo, oj bardzo długo mnie nie było. Ale w kolejnym poście wyjaśnię wam dlaczego :)
Na dzisiaj przygotowałam wam taką króciutką wzmiankę o trwającym czasie karnawału. Z racji, że mój młodszy brat miał do szkoły przygotować maskę, wykorzystałam moment i zrobiłam ją praktycznie ja :) 
Z resztą sami na pewno zobaczycie, bo raczej na robotę dłońmi jakiegoś chłopaka ta maska nie wygląda. 

Za jakość zdjęć przepraszam, ale robione o 6 rano aparatem w telefonie, po szybkim przebudzeniu :)




Myślę, że wam się spodoba :)
Uciekam do szycia ostatniej zasłonki.
Buziaki !
Justyna

czwartek, 2 stycznia 2014

Witajcie w Nowym 2014 Roku !

Witam Was cieplutko. Powitaliśmy Nowy Rok zapewne bardzo hucznie. I tak powinno być.
Jak co roku, każdy ma jakieś postanowienia. Wypada więc, żebym ja też jakieś miała. Absolutnie nie mam pomysłów, bo żyję chwilą. Nie planuję nic, bo zazwyczaj jak to zrobię, nic się kompletnie nie udaje. Może dlatego, że za bardzo się na to nakręcam.

W każdym razie, w moim tegorocznym kalendarzu najważniejszym wydarzeniem będzie ślub z Moim Panem D. Czas leci coraz szybciej. Chyba najwyższa pora, żebym zaczęła rozglądać się za sukienką....
Wybiorę się na dniach.
A teraz uciekam pod kołderkę bo zaczyna mnie coś łapać. Cieknie z nosa... Ten katar mnie wykończy.

Życzę Wam wszystkiego co najlepsze w tym Nowym Roku!



Trzymajcie się !
Pozdrawiam
Justyna

Chrzest Święty Oskara....

....w niebieskich kolorach. Zaproszenia tym razem z bucikami w roli głównej. Wykonanie ich cieszyło mnie tym bardziej, że były to zap...